Miasto jak z marzeń

Portrait of beautiful blond. Model in summer city. Girl sitting on a grass.

Każdy z nas ma jakieś marzenia i zawsze należy robić wszystko, aby takie marzenia spełniać. To one nadają naszemu życiu sens i sprawiają, że chce nam się robić więcej i więcej. Marzenia to taki piękny kolor, dzięki któremu człowiek jest w stanie dokonać wielu fascynujących rzeczy. Tylko, że w tych marzeniach można się czasem pogubić. Trzeba odbyć podróż w głąb siebie, dzięki czemu można wszystko na nowo poukładać. O takiej mentalnej podróży w książce pt.”Auroville. Miasto z marzeń” opowiada Katarzyna Boni.

Doświadczenie z podróży

Autorka wie dużo o podróżowaniu, ponieważ sama przez bardzo długi czas poznawała chociażby Azję, gdzie znaleźć można wiele fantastycznych zakątków. Była więc w Japonii oraz w Chinach. Nie omieszkała również wstąpić do Kambodży, Tajlandii, Filipin, skąd przywiozła niesamowite wspomnienia i doświadczenia. Bowiem nie zapominajmy o tym, że każda podróż jest w stanie nas czegoś nauczyć, a w szczególności, jeżeli mamy już do czynienia z inna kulturą.  Autorka współpracuje obecnie z kilkoma dobrymi gazetami, gdzie ma przyjemność publikować swoje wartościowe artykuły. Czas jednak na to, aby poznać jej książkę o Auroville – miejscu, które dla niektórych osób wydaje się być miastem marzeń. Może to przez ciszę i spokój, a może jeszcze przez coś innego? Oto piękne “miasto w Indiach w stanie Tamilnadu, 145 kilometrów na południe od Chennai, 10 kilometrów na północ od dawnej francuskiej kolonii Pondicherry, 5 kilometrów na zachód od Zatoki Bengalskiej”. Co bardziej zagorzali czytelnicy mogą pokusić się o odnalezienie tego miasta na mapie.

Dramat ludzki

Niech jednak nikt nie myśli, że to miasto jest spokojne i można nastawiać się tylko i wyłącznie na szczęśliwy żywot w nim, bo tutaj nic nie jest takie jakim się niektórym osobom wydaje. Miasto wyrosłe z miejsca, gdzie kiedyś znajdowała się pustynia. Teraz znaleźć tu można las, aczkolwiek nawet tego nie można być pewnym. Tutejsi opowiadają sobie legendę o przybyszach z zachodu przynoszących dobrobyt. W tym oto mieście znaleźć można osoby, które tęsknią za pustką, ale nie nastawiają się oni na przyszłość. To co dla nich obce wydaje się zatrważające. Bohaterami “Auroville. Miasto z marzeń” jest matka, dziecko, ego, iluzja, marzenia, … . Czas akcji to około 50 lat, czyli akurat jeden żywot człowieka. Czy rzeczywistość się zmieni na lepsze? Czy można już tylko oczekiwać jednego i nie mieć żadnych nadziei związanych z przyszłością? Odpowiedź znajdziemy w książce, po którą na pewno warto sięgnąć.

Kawa zdjęcie utworzone przez prostooleh - pl.freepik.com